Wysyłka gratis
Pełną paletę wysyłamy gratis na terenie Polski!
PL
EN
Europejskie Fundusze Strukturalne i Inwestycyjne
Yes we care
Pobierz Katalog 2020

Data: 15.11.2019

Autor: ToM-PaR

Drukuj

Zapisz jako PDF

Nagrodzone stoisko ToM-PaR na targach Aapex

ToM-PaR podjął kolejny krok w rozwoju ekspansji eksportowej i ruszył na podbój rynku USA! Na początku listopada wzięliśmy udział w targach AAPEX w Las Vegas – jest to międzynarodowa wystawa dla branży motoryzacyjnej. Automotive Aftermarket Products Expo (AAPEX) gromadzi ponad 2200 producentów i dostawców z branży motoryzacyjnej, którzy prezentują innowacyjne produkty, usługi i technologie.

Targi były bardzo owocne pod względem spotkań biznesowych, nawiązaliśmy także dobre relacje z honorowym konsulem RP w Las Vegas, Johnem Petkusem. Efektem spotkania jest nawiązanie współpracy z konsulatem pod kątem wsparcia w zakresie wejścia na rynek USA.

Nasi przedstawiciele i niebanalne stoisko przyciągały uwagę odwiedzających nieprzerwanie przez targowe dni. Goście opuszczali polskie stoisko z kompletem materiałów informacyjnych o naszych produktach. Postanowiliśmy designem stoiska nawiązać do naszej nowej linii Futura Natura – wszystkie produkty są wykonane z ekologicznych materiałów. Drewno wykorzystane do produkcji szczotek z tej serii pochodzi z dobrze zarządzanych lasów z certyfikatem FSC® (FSC® C151847), a elementy plastikowe są produkowane z materiałów z recyklingu. Postawiliśmy zatem na wyróżniające się materiały – stoisko było wykonane z drewna i mchu, aby jak najlepiej oddać ducha linii Futura Natura, który nam przyświecał przy projektowaniu naszych nowości.

Niemałym zaskoczeniem był sukces naszej firmy i docenienie naszego stoiska targowego przez organizatorów:

–  1 miejsce – najlepsze małe stoisko 10×10
– 2 miejsce – wśród wyróżnionych stoisk na targach

Ten miły akcent jeszcze bardziej nas utwierdza i dopinguje w kontynuacji obranej przez nas ścieżki rozwoju – szukamy rozwiązań, a nie problemów!

Data: 19.10.2019

Autor: ToM-PaR

Drukuj

Zapisz jako PDF

Eko Driving – jak jeździć ekologicznie?

Wbrew opinii nieco bardziej sceptycznych kierowców Eco Driving nie oznacza ślamazarnej jazdy i nadmiernego zużycia części naszego auta. To wymyślony w Finlandii sposób prowadzenia samochodu, który pozwala jeździć bardziej ekonomicznie jednocześnie obniżając emisję CO2 nawet o 25%. Przeciętny eko-kierowca, obniża spalanie w aucie o 8%. Jeden miesiąc w roku jeździ więc za darmo! Eco-driving poprawia też bezpieczeństwo. Warto poznać zasady ekojazdy – ekologicznej i ekonomicznej.

W 2010 roku niemal wszyscy producenci samochodów w Europie przystąpili do unijnego programu Ecowill. Koncerny zgodziły się tak dobierać parametry nowych aut, by kierowcom było łatwiej stosować się do reguł eko-jazdy.

Oto kilka zasad, które warto zastosować, aby jazda samochodem była bardziej ekologiczna:

  • uruchamiaj silnik bez wciskania pedału gazu
  • nie rozgrzewaj silnika; można jechać od razu po włączeniu samochodu
  • staraj się zawsze jechać na najwyższym biegu utrzymując niskie obroty; zmieniaj bieg na wyższy najpóźniej po osiągnięciu 2500 obr./min w silniku benzynowym lub 2000 obr./min w silniku Diesla
  • przyspieszaj dynamicznie wciskając pedał gazu do 3 głębokości
  • nie jedź na luzie – wbrew pozorom jest spalane mniej paliwa, kiedy samochód toczy się z włączonym biegiem, bez wciśniętego pedału gazu
  • wyłączaj silnik na postoju, który potrwa dłużej niż 30 sekund
  • staraj się jak najrzadziej korzystać z klimatyzacji
  • unikaj częstych zmian tempa jazdy; każde hamowanie to strata energii. Najlepiej jechać ze stałą prędkością
  • unikaj zbędnego obciążenia
  • dbaj o właściwe ciśnienie w oponach. Samochód spala od 5-10 % więcej paliwa nawet  przy niewielkim ubytku ciśnienia w oponach
  • dbaj o właściwy stan techniczny samochodu
  • unikaj jazdy na dystansie poniżej 4 km – przesiądź się na rower lub idź pieszo.

Książkowo jeżdżący eko-kierowca oszczędza nie tylko paliwo, oszczędności płyną także z wolniejszego zużycia części – głównie hamulców, sprzęgła, koła dwumasowego w dieslach, skrzyni biegów i elementów zawieszenia. Poza tym kierowca, stosujący się do zasad eko-jazdy zazwyczaj jeździ bezpieczniej od agresywnych zmotoryzowanych, siedzących innym na zderzaku i katujących swoje auta gwałtownym przyspieszaniem oraz hamowaniem. Czyli same zalety! Warto odpowiedzieć pozytywnie na wyzwania naszych czasów i zostać eko-kierowcą.

Data: 21.09.2019

Autor: ToM-PaR

Drukuj

Zapisz jako PDF

Mycie ręczne – czyli jak dbać o karoserię?

Ręczne mycie auta – powiecie, „nic prostszego”. Ale czy na pewno? Nieskomplikowana z pozoru czynność może nam jednak sprawić więcej kłopotu, niżby wyglądało na pierwszy rzut oka. Wszystko przez przecenianie wytrzymałości i odporności lakieru, z którym tak naprawdę należy obchodzić się bardzo ostrożnie. W kosmetyce samochodowej ważne jest to, by używać nie tylko tylko odpowiednich kosmetyków samochodowych ale także takich materiałów, które będą przede wszystkim bezpieczne dla lakieru. Sprawdź, w jakie powinieneś się zaopatrzyć.

Ircha naturalna najlepsza na osuszanie

Żadne mycie auta nie będzie skuteczne, jeżeli nie jesteśmy wyposażeni w irchę naturalną. Za najbezpieczniejszy materiał do wycierania lakieru uznaje się irchę naturalną i syntetyczną. Doceniane przez profesjonalistów do osuszania umytego pojazdu, idealnie chłonie wodę, a co za tym idzie świetnie sprawdzą się np. przy myciu oraz pielęgnacji szyb samochodowych. Prawdziwi automaniacy wiedzą, że ważny jest czas, dlatego nie możesz pozwolić sobie, by to słońce wysuszyło maskę twojego pojazdu. To prosta droga do powstania zacieków. Dobrej jakości ircha naturalna i syntetyczna to najlepszy sposób na pozbycie się wody. Ircha jest bardziej chłonna niż ściereczki z mikrofibry, dzięki czemu w kilka chwil zbierze wodę z szyb, jak i lakieru.

Mieniący się chrom – polerka w jego służbie

Kto z nas nie odwraca głowy gdy przemyka lśniący błysk na ulicy? Chrom w samochodzie pełni najczęściej rolę ozdobną i sprawia, że samochód wyróżnia się, zyskuje bardziej prestiżowy charakter i przyciąga uwagę. Chrom na elementach samochodu to powłoka mikroskopijnej grubości, która nadaje lustrzany efekt blasku. Tworzy trwałą warstwę zabezpieczającą, jednak sam wymaga odpowiedniej pielęgnacji specjalnie do tego przystosowanymi środkami. Jak wszystkie pozostałe elementy samochodu, również te chromowane wymagają czyszczenia, często nawet bardziej starannego niż karoseria czy felgi. Stosujemy tu przede wszystkim specjalistyczne pasty, mleczka czy wosków do chromu, które nie mają w sobie najmniejszych drobinek ściernych. Żeby jednak dopełnić pielęgnacji nieodzowny pozostaje specjalistyczna ultra miękka polerka – aby nie zarysować powierzchni i nie zostawić mikroskopijnych nawet rys.

Dla skórzanej tapicerki – dwustronny czyścik duo

Tapicerka skórzana jest prostsza w utrzymaniu w czystości niż zwykły materiał lub welur, jednak nie wolno nam zapominać o jej regularnym i odpowiednim czyszczeniu. Skórzane siedzenia w aucie – zwłaszcza fotel kierowcy narażony jest na duże zużycie. Takie zużycie jest naturalną sprawą i objawia się tym, że skóra jest sucha oraz wypłowiała.  Aby zaimpregnować tapicerkę skórzaną koniecznie musimy mieć specjalistyczny kosmetyk do skóry oraz miękki duo czyścik na stronę z irchy. Dozujemy środek na czyścik – stronę gładką – i pocieramy siedzenia naszego samochodu do momentu aż preparat się wchłonie. Następnie tapicerkę polerujemy miękką, puszystą stroną czyścika, aby powierzchnia ostatecznie osuszyć i wypolerować nie narażając na mikrozarysowania.

Data: 01.08.2019

Autor: ToM-PaR

Drukuj

Zapisz jako PDF

Jak przygotować samochód na zimowe ferie?

Przygotowując samochód do zimowych wojaży, zwróćmy uwagę przede wszystkim na te elementy, których sprawność znacznie podniesie bezpieczeństwo jazdy, szczególnie w zimie. Nie zapomnijmy również o zaplanowaniu podróży i o drobnych przyjemnościach w jej trakcie.

Mapa drogowa i nawigacja satelitarna – to nie wszystko, co może przydać się w drodze. Są sprawy dużo ważniejsze, np. odpowiednie opony zimowe i dobre ciśnienie, idealny stan koła zapasowego, właściwy poziom płynu hamulcowego, płynu do wspomagania i do spryskiwaczy na zimę. To niby są drobiazgi, których skontrolowanie zajmuje chwilę, ale jeśli tego nie zrobimy, za zaniedbania zapłacimy stresem w trakcie podróży. Pamiętajmy, że niezbędne są też apteczka, gaśnica, linka holownicza, trójkąt ostrzegawczy, odblaskowa kamizelka, podnośnik i klucze. Uwaga! Nie zapominajmy o kontroli poziomu oleju silnikowego, jego dolaniu lub wymianie i ewentualnie wymianie filtra. Bezpieczeństwo jazdy w dużej mierze zależy od stanu opon zimowych. W przypadku kontroli głębokości bieżnika wypróbujmy sposób na dwugroszówkę. Monetę dwugroszową można wsunąć w rowek bieżnika, koroną orzełka w dół. Krytyczny poziom zimowego bieżnika – poniżej 4 mm – jest wtedy, kiedy widać całą koronę.

Chcąc zużyć jak najmniej paliwa, zadbajmy o stan filtra powietrza- wymieniać go trzeba zawsze po przejechaniu 15 tysięcy km.  Dla bezpieczeństwa nie możemy zapomnieć też o sprawności układu hamulcowego. O tym niebezpieczeństwie, że z samochodowymi hamulcami jest coś nie tak, świadczy: wydłużenie drogi hamowania, metaliczny odgłos towarzyszący hamowaniu, luźny, niestawiający oporu lub trzęsący się pedał hamulca, „ściąganie” w trakcie hamowania i dym wydobywający się z kół, szybkie zużywanie płynu hamulcowego oraz jego ślady widoczne na kołach. Akumulator jest także bardzo ważnym elementem auta, który bezwzględnie należy sprawdzić. Jeżeli jego sprawność budzi wątpliwości przed wyjazdem warto pomyśleć o wymianie, gdyż w przypadku niskich temperatur niesprawny akumulator może skutecznie sprawdzić nam niemiłą niespodziankę. Ponadto, należy pamiętać o zabraniu do bagażnika odpowiednich narzędzi do odśnieżania i usuwania lodu – jak szczotko-skrobaczki.

Wybierając się w długie zimowe trasy zabieram także saperkę lub składaną łopatę, latarkę ze sprawną baterią, przewody rozruchowe, matę zabezpieczającą przed zamarzaniem szyby czołowej, płyny do rozmrażania szyb, skrobaczkę oraz zmiotkę do śniegu”- podpowiada Renata Gutowska, którą często jeździ z synami na narty do Austrii. „Dodatkowo kierowcy, którzy planują wyjazdy na trasy górskie powinni pamiętać o zabraniu łańcuchów.

Jazda zimą jest obciążająca dla kierowcy, gdyż trudne warunki drogowe (zaśnieżona, oblodzona jezdnia), opady atmosferyczne (śnieg, marznący deszcz) wymagają większego wysiłku i koncentracji. Dobre zaplanowanie trasy jest ważniejsze, niż się to wydaje wielu kierowcom wybierającym się w dłuższą podróż. Znając jej przebieg, unikniemy zmęczenia, które bardzo poważnie obniża bezpieczeństwo jazdy. Ustalając trasę przejazdu, wybierajmy główne, dobrze oznakowane drogi, przy których znajdują się stacje benzynowe, parkingi i miejsca, gdzie można coś przekąsić i odpocząć. Taka trasa ma większe szanse na to, że będzie odśnieżona i odpowiednio przygotowana do jazdy.

 

Data: 15.07.2019

Autor: ToM-PaR

Drukuj

Zapisz jako PDF

Nieodśnieżony samochód – jaki grozi mandat?

Chyba żaden kierowca nie lubi codziennego odśnieżania pojazdu w zimie. Mróz szczypie skórę, a my musimy zmagać się z zalegającym na samochodzie śniegiem. Mamy więc pokusę – a może by tak nie odśnieżać dziś auta? niestety – kierowcy muszą pamiętać, aby przed wyruszeniem w podróż dokładnie odśnieżyć samochód. Taki przypadek naraża nas na mandat. I to spory!

Każdy samochód, który jest nieodśnieżony, może zainteresować policję. Według przepisów kodeksu drogowego auto musi być przygotowane do jazdy tak, by nie zagrażało innym. Śnieżny puch unoszący się za naszym samochodem w trakcie jazdy może wyglądać spektakularnie, ale ogranicza widoczność kierowcom za nami, dlatego to na nas spoczywa obowiązek odśnieżenia. Śniegu musimy pozbyć się nie tylko z dachu, ale także z szyb, bagażnika i maski. Istotne jest także dostateczne pole widzenia kierowcy. Co ważne, należy również oczyścić także przednie i tylne światła, by zalegający śnieg i lód nie zmniejszały jasności świecenia reflektorów.

Za nieodśnieżenie lub jedynie niechlujne odśnieżenie auta grozi mandat od 50 do 500 zł i aż sześć punktów karnych! Za  nieczytelne tablice rejestracyjne można dostać 100 zł mandatu i trzy punkty karne.

Również za zdawałoby się niewinne rozgrzewanie silnika na postoju można zostać ukaranym. Odśnieżając pojazd przy włączonym silniku łamiemy aż dwa przepisy. Pierwszy z nich to zakaz oddalania się oddalania się od samochodu z uruchomionym silnikiem w terenie zabudowanym, za który grozi nam mandat w wysokości 100 zł. Drugi przypadek to z kolei przepis o zakazie postoju pojazdu z pracującym silnikiem na dłużej niż minutę ze względu na nadmierną emisję spalin lub hałasu – za to przewinienie grozi mandat w wysokości 300 zł.

Jak widać, nie warto ryzykować nie tylko swoim portfelem ale i bezpieczeństwem. Czasem wystarczy poświęcić tylko kilka minut by właściwie przygotować auto do podróży i zapewnić sobie komfort oraz bezpieczeństwo jazdy, a nawet uniknąć tragedii na drodze. Z odpowiednim sprzętem cały proces nie musi być uciążliwy. W naszej ofercie mamy doskonałej jakości, ergonomiczne szczotko-skrobaczki z miękkimi uchwytami, które są odporne na wysokie mrozy. Mają wzmocnione skrobaczki dla szybkiego zeskrobywania lodu z szyb i szczotkami do odśnieżania z silnym, a jednocześnie delikatnym dla karoserii włosiem. Do dzieła!